Przysiad Olimpijski w okresie przygotowawczym do poprawy przysiadu trójbojowego.

Pierwszym celem prehabilitacji, czyli okresu przygotowującego do pewnych wymogów w celu zapobiegnięcia kontuzjom jest uzyskanie pełnego zakresu ruchu. Kolejny cel to uzyskanie odpowiedniego poziomu siły w pełnym zakresie ruchu. Przekładając tę zasadę do trójboju siłowego w celu zapobiegania kontuzjom zaleca się w okresie przygotowawczym korzystać z przysiadu olimpijskiego (high bar).

Jakie są różnice pomiędzy tymi przysiadami i w jaki sposób przysiad trójbojowy zyska z poprawy wyników w przysiadzie olimpijskim?

Różnice pomiędzy przysiadem olimpijskim a przysiadem trójbojowym:

  • Przysiad trójbojowy jest konkurencja sportową określoną przepisami danej federacji. Przysiad olimpijski jest jednym z elementów konkurencji dwuboju olimpijskiego – podrzutu.
  • Sztanga w Power Squacie (PS) jest znacznie niżej ułożona na plecach a łokcie skierowane do tyłu. To pozwala przenieść środek ciężkości w tył i korzystać z większych i silniejszych grup mięśniowych.
  • W przysiadzie trójbojowym mocniej pracuje kompleks biodrowy i tylny łańcuch kinetyczny.
  • W przysiadzie trójbojowym kolano nie wychodzi poza linie palców w celu korzystania z silniejszych mięśni bioder, przez to również ruch zaczyna się od cofnięcia bioder a nie od zgięcia kolan jak w przypadku przysiadu olimpijskiego.
  • Faza ekscentryczna w przysiadzie trójbojowym kończy się gdy kość udowa jest równolegle do podłoża lub trochę niżej.
  • PS jest ruchem bardziej korzystającym z bioder niż przysiad olimpijski.

Dlaczego w ogóle istnieją te dwa przysiady? Po co się je rozdziela?

Zalety wykonywania PS:
– Większy ciężar: Mniejszy zakres ruchu, większe zaangażowanie prostowników bioder, mniej zgięcia w stawie kolanowym – to wszystko sprawia, że można korzystać z większego ciężaru w tym samym zakresie powtórzeń co w przysiadzie olimpijskim. I to jest główny powód. W trójboju siłowym zwycięża ten kto podnosi największy ciężar – nie ma dodatkowych punktów za styl, fryzurę, głębokość siadu poniżej pewnej linii czy bardziej
wyprostowany tułów – liczy się tylko zaliczenie odpowiedniego ciężaru. Tak naprawdę jest to po prostu konkurencja sportowa – czyli najbardziej specyficzny element dyscypliny.

Zalety wykonywania przysiadu olimpijskiego:

  • Wymagany większy zakres ruchu: w przysiadzie olimpijskim (OS) zakres ruchu kończy się w pełnym zgięciu stawu kolanowego – mięsień dwugłowy uda pokrywa mięśnie łydki, a łokcie są dokładnie pod sztangą.
  • Trening prostowników kolan w pełnym zakresie ruchu – co powoduje równowagę strukturalną, zwłaszcza jeśli patrzymy po względem rozwoju VMO, który stabilizuje staw kolanowy.

Obie wersje mają swoje korzyści. To nie jest kwestia tego, że jeden jest lepszy od drugiego. Nie będziesz używał suszarki do otwarcia puszki z tuńczykiem, ani na odwrót – każde narzędzie służy do innych celów.

Używam OS w pracy z klientami których bardziej interesuje zdrowie i sportowcami innych dyscyplin niż trójbój olimpijski, u których uzyskanie równowagi mięśniowej jest istotne, ponieważ jest czynnikiem ograniczającym rozwój i wyniki danego zawodnika – dla niego podniesienie
największego możliwego ciężaru jest istotne ale tylko w pełnym zakresie ruchu. Dzięki OS można to osiągnąć, utrzymać i wykorzystać.

Czy więc korzystanie z przysiadu typowo olimpijskiego może pomóc zawodnikom trójboju siłowego?

Teoretycznie jak widać powyżej tak – lepsza równowaga pomiędzy mięśniami, prehabilitacyjne uzyskanie i zachowanie ruchomości w stawach, jak i odpoczynek dla UN od dużych obciążeń w tym samym wzorcu ruchowym przemawiają za korzystaniem z tej wersji przysiadów. W praktyce również można to zauważyć. Gdy byłem na kursie w Pradze w 2016 roku – Ed Coan, nazywany The Goat (Greatest of All Time) Powerliftingu – 71 krotny rekordzista świata, dzielił się z nami swoim podejściem do okresu przygotowawczego. To co można było od razu zauważyć to użycie przysiadów w stylu olimpijskim. Na około 12 tygodni przed planowanym startem zaczynał specyficzną fazę przygotowań przechodząc na typowo trójbojowy siad.

Kolejną rzeczą, którą Ed Coan jak i Matt Wenning przekazali mi na tym kursie to stwierdzenie, że nie wygrywa ten, kto najszybciej chce osiągnąć progres, lecz ten, który najdłużej, bez przerw spowodowanych kontuzjami, będzie w stanie trenować. Aby tak się stało trzeba pamiętać nie tylko o sile, ale i o zakresie ruchu.

Podsumowując, jeśli chcesz cieszyć się przez długi czas z przyrostów w sile w trójboju, nie zapominaj o sile w pełnym zakresie ruchu. Wykorzystaj przysiad olimpijski w trakcie przygotowań do startu.

Powodzenia w przysiadzie!

Comments

comments


 


© 2017 Falcon Strength Training Institute.
AxeMedia: